Wracac do bloga nie bede, przynajmniej narazie, chyba ze pojawi sie cos waznego to pochwale sie Wam.
Z prosba do Was pisze.. Od jutra zaczynam brac KWAS FOLIOWY i rzecz jasna zaczynamy "starania", wiec prosze o trzymacie kciukow! Mam nadzieje, ze tym razem nie bede znowu 3 lata czekac na dwie kreseczki. Jeszcze raz prosze o mocne sciskanie kciukow- taka mala, wazna prosba :* Pozdrawiam
Nie ma sprawy, zaciśnięte :)
OdpowiedzUsuńNawet u nóg moge trzymać, ake daj znać jak sue uda !!
OdpowiedzUsuńOk :)) Czekam na wieści
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki my po nowym roku
OdpowiedzUsuńzaciskam piąstki i nie puszczam :* Jestem pewna, że się uda :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki :*
OdpowiedzUsuńTrzymamy kciuki :)
OdpowiedzUsuńtrzymam ♥ ja za Ciebie a Ty za mnie ♥ może znów będziemy mieć dzieci w tym samym wieku :)
OdpowiedzUsuńtutaj teraz jestem, zapraszam! :)
OdpowiedzUsuńhttp://w-domu-malej-mi.blogspot.com/